• Wpisów:446
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:3 dni temu
  • Licznik odwiedzin:13 971 / 1276 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jak dobrze, że już mieszkam w Ł., a nie w G. Z każdym dnie będzie lepiej.
 

 
Jestem nieszczęśliwa
 

 
Ludzi, którzy osiągają rezultaty charakteryzują 2 rzeczy - zadają pytania i działają.

To właśnie takie osoby osiągają najszybciej rezultaty, ponieważ:

1. dopuszczają możliwość, że nie wszystko wiedzą i nie wstydzą się tego, natomiast chcą podejmować jak najlepsze decyzje, do czego czasem potrzebują zadać pytanie
2. podejmują decyzję sprawnie i wprowadzają rzeczy w życie szybko by móc je zweryfikować czy działają i zoptymalizować.

Czyli wyniki czekają na tych, którzy są odważni na tyle by pytać i działać, a nie na tych, którzy czekają na cudowne objawienie się rozwiązania idealnego.
 

 
Jeszcze wiele w życiu mogę osiągnąć.
 

 
W sumie mogę powiedziec, że dalej ważę tyle ile ważyłam 13 września tego roku. Mniej więcej tyle bo nie ważyłam się naczczo. No cóż...
 

 
Kiedyś ktoś zasugerował mi, że jestem mściwa. Dzisiaj stwierdzam, że ta osoba też jest mściwa i to bardziej ode mnie.
 

 
,,Ludzie, którzy otwarcie pokazują swoje uczucia, ani nie są głupi, ani naiwni. Wręcz przeciwnie są tak silni, że nie potrzebują masek."
 

 
...Nie myśl o tym a wszystko dobrze się skończy. Bo najgorzej jest rostrząsac jakiś temat. Nie powiem jaki to temat
 

 
Polecam książkę Mateusza Grzesiaka ,,Success and change".
 

 
...a propos mojego odchudzania..jak narazie nie udało mi się osiągnąc 59 kg. Chociaż mam jeszcze kilka dni. Może jednak mi się uda schudnąc
 

 
...pisanie dziennika, jest to coś lubię. A raczej pamiętnika. Teraz niewiem już co chciałam napisac
  • awatar helloitsme.katia: Czasami tak jest, zaczniesz pisać i nie wiesz co miało być dalej... jak to w życiu. Zapraszam do siebie, wróciłam do bloga ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Pewnie powinnam coś więcej pisac o tym moim odchudzaniu... Może zacznę.
 

 
Wczoraj dałam swoje zdjęcia na Facebooka i doszłam do wniosku, że mam za grube nogi i że czas zacząć się odchudzać.
Z boku pod zdjęciem napisałam ile zamierzam schudnąć w każdym miesiącu w tym roku
 

 
Część ludzi uważa, że zmiana miejsca nie pomoże. Ale ja myślę, że odciąży psychicznie bardzo. W nowym miejscu mamy ,,czyste konto".
Ja na przykład potrafię lepiej się czuć poza domem.
  • awatar Just Live Your Life.: Zmiana miejsca mega pomaga nabrać dystansu do problemów, różnych spraw, spojrzeć na wszystko inaczej i zacząć z czystą kartką. Inne środowisko, otoczenie, inni ludzie. To wszystko może pomóc.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzisiaj po raz kolejny pomyślałam, żeby stąd wyjechać. Muszę to kiedyś w końcu zrobić.





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Czekam na lepsze jutro.
...lepiej zacząć działać żeby było lepiej...
 

 
Jutro będzie lepiej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
żeby się nie czuc jak wymięta lalka to muszę pic mocną czarną herbatę

Poza tym nie wiem co czuję (uczucie pustki).
 

 
Ostatnio świat obiegają zdjęcia, nagrania i raporty, które jasno pokazują skalę katastrofy, jakiej doświadcza planeta. Płoną płuca świata, Amazonia. Płoną miliony hektarów lasów na Syberii, teren odpowiadający powierzchni Belgii, płonie Arktyka, płonie Gran Canaria, Alaska, Grenlandia i wiele innych miejsc. Nie ma już żadnych wątpliwości - doświadczamy kataklizmów, spowodowanych wyłącznie działalnością człowieka. W centrum tych kataklizmów są palące się żywcem zwierzęta i plemiona zamieszkujące te tereny. Obecnie jako główne powody pożarów uznaje się wycinkę lasów i hodowlę przemysłową zwierząt. Ane Alencar z brazylijskiej organizacji pozarządowej IPAM (Instytut Badań Środowiska w Amazonii) podkreśla, że: – Pożar, który dziś obserwujemy, jest pożarem bezpośrednio związanym z wylesianiem. Natomiast wylesianie terenów jest związane z hodowlą bydła. Aktualne dane statystyczne pokazują, że największa część globalnej podaży wołowiny zaspokajana jest przez hodowlę w Brazylii. – Ludzie, którzy chcą stworzyć rancza dla bydła ścinają drzewa, pozostawiają drewno do wyschnięcia, a następnie podpalają je, aby prochy mogły nawozić glebę – wyjaśnia Ane Alencar.
Zwierzęta w hodowlach na całym świecie, w tym głównym trucicielu od lat - Stanach Zjednoczonych, w których ilość ferm przemysłowych jest największa, cierpią niewyobrażalne katusze, obcina im się żywcem dzioby, żywcem kastruje i wyrywa zęby, zwierzęta toną we własnych odchodach i potężnym odorze amoniaku, łamią im się nogi, gdyż ich waga jest od tuczenia wielokrotnie wyższa niż ich organizm jest w stanie znieść, są wyeksploatowane do granic, bite, kopane, ciepią na zakażenia wymion, infekcje, mają nieleczone zmiany rakowe, połamane nogi, infekcje skórne, spędzają życie w niewyobrażalnym ścisku, jednodniowe kurczaki mielone są żywcem, świnie żywcem grzebane; lista naszych grzechów wobec tych zwierząt jest niekończąca się a świat dziennie obiegają nowe materiały z ferm i żywych transportów, które miażdżą mózg co wrażliwszym odbiorcom. To jedna strona medalu.Teraz patrząc na siejące spustoszenie pożary widzimy drugą - efekty działalności tych hodowli. Jak wielu ludzi zdaje sobie sprawę, że aby wyprodukować 1 kg wołowiny zużywa się 15.000 litrów wody...? Tak. 15. 000. Pomyślmy zatem jaki te miliony ferm na świecie mają wpływ na susze. Gazy cieplarniane produkowane przez bydło na fermach mają niewyobrażalny wręcz wpływ na globalne ocieplenie. Jedzenie produkowane masowo na paszę dla zwierząt na fermach mogłoby trafić do głodujących na świecie, ale zamiast tego trafia najpierw do katowanych w hodowlach zwierząt, a potem najczęściej na stół w postaci hamburgerów, które odpowiadają z kolei za większość chorób, z jaką boryka się ludzkość i za chorobliwą otyłość. Tymczasem biedni stają się jeszcze biedniejsi i głodniejsi. Lasy najczęściej wypalane są właśnie pod te fermy a także pod wszechobecny olej palmowy, a firmy tego się dopuszczające nie zważają na palenie lasów wraz z ich mieszkańcami, zwierzętami i ludźmi, zaprzęganie plemiennych dzieci do pracy ponad siły kwitnie też dobrze jak nigdy wcześniej. Wszystkie te informacje to czubek góry lodowej, internet tonie w raportach, nowych danych, które naukowcom spędzają sen z oczu. Jeśli nie spadnie konsumpcja i produkcja mięsa, zdjęcia jak te, obiegające teraz świat staną się naszą codzienną rzeczywistością. Zresztą nie na długo. Bo ile Ziemia da radę jeszcze znieść?

Ty tylko pierwsze linki z brzegu, internet jest nimi zalany i zachęcamy do przeglądania materiałów na własną rękę:
https://www.polityka.pl/…/1918186,1,rolnictwo-i-hodowla-byd…
https://veganista.co/…/…/21/the-amazon-is-burning-for-beef/…
https://edition.cnn.com/…/brazil-beef-amazon-ra…/index.html…
https://swiatoze.pl/plona-lasy-amazonii-rosji-i-hiszpanii…/…
https://www.money.pl/…/amazonia-plonie-biznes-zwycieza-to-p…
https://wiadomosci.wp.pl/bezprecedensowe-pozary-lasow-od-am
 

 
Kiedyś zrobię sobie tatuaż. Myślę o zrobieniu tatuażu już jakiś czas. Zrobię jeden tatuaż lub kilka.
 

 
,,Zbyt często nie doceniamy potęgi dotyku, uśmiechu, dobrego słowa, prostej umiejętności słuchania, szczerego komplementu, czy najmniejszego przejawu troski. A przecież te dobre gesty mogą odmienić czyjeś życie." Leo Buscaglia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
ŻYCIE JEST DO D...Y.
 

 
Lubię robić ryzykowne rzeczy.
 

 
Czas na szczęście.
 

 
CHCIAŁABYM MÓC PRZYTULIć SIĘ DO CIEBIE.
 

 
Ładnie wyszłeś na tym zdjęciu.
 

 
,,Patrzy" na mnie z tego zdjęcia już nie pierwszy raz.. Przestań się gapić..
 

 
Właśnie piję bardzo dobrą kawę rozpuszczalną. Jest prawie druga w nocy. Przypomniałam sobie, że muszę zapłacic za kilka rzeczy.. No cóż.. Kawa się skończyła. Zapłacę i posiedzę jeszcze ,,trochę". Może gdzie do piątej rano lub do czwartej.
 

 
,,SIEJ ZAWSZE W SWOJEJ GŁOWIE OBRAZ, W KTÓRYM JUŻ OSIĄGNĄŁEŚ SUKCES." KRZYSZTOF KRÓL
 

 
,,Jeśli nie stworzysz własnego planu na życie, to masz pewne, że wylądujesz w czyimś innym planie. Zgadnij, co ten ktoś dla Ciebie zaplanował... Ochłapy." Jim Rohn