• Wpisów:372
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:6 dni temu
  • Licznik odwiedzin:10 950 / 963 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Moje miasto Kraków jest takie piękne.
 

 
Czasem trzeba pobyc w samotności, żeby wszystko przemyślec..





 

 
Ostatnio byłam u J. na wsi z tatą i jak wracałam to wyobraziłam sobie,że mieszkam sama i odrazu humor mi się trochę poprawił. Nie musiałabym myślec czy czasem nie budzę kogoś hałasem..czy nie hałasuję.. Kiedyś napewno będę mieszkac sama.
 

 


Ta pogoda nie wpływa na mnie dobrze. Pewnie poprostu się do niej nie przyzwyczaiłam, jeszcze.
 

 
Muszę szukać kolejnej pracy. Ale będzie fajnie bo będę miała więcej pieniędzy.
 

 
Niewiem dlaczego dzisiaj wydaje mi się że jest weekend.
 

 


W zeszłym roku byłam w Rosji na urlopie. Było bardzo fajnie. Rosja to ciekawy kraj.
  • awatar DARK TERRITORY: Trudno aby tak ogromny kraj nie był ciekawy. Chętnie zwiedziłbym go wzdłuż i wszerz :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Przeczytałam czyjąś notkę na blogu w której pisze, że ta osoba robi kilkadziesiąt tysięcy kroków dziennie. Pomyślałam, że to dobry pomysł żeby dużo chodzić. Ja w pracy robię około 12 tysięcy kroków, a to jest 9 kilometrów i kilkaset metrów.
Gdybym tak więcej chodziła.. chyba zacznę.
 

 
Rano było tak pochmurno,a teraz...słońce. No i dobrze. Odrazu się człowiek lepiej czuje


 

 
Ktoś kiedyś powiedział, że Yennefer jest delikatna. Ale ma sporo siły. I ciemne strony



 

 
Jestem smutna i zdołowana
 

 
Zacznę od tego gdzie chciałabym pojechac. Oto moja lista:
*Francja
*Brazylia
*Rio de Janeiro
*Włochy
*Hiszpania
 

 
...więc mamy ładną pogodę. Słońce świeci.

piję cappuccino. Ale... Tych ale jest wiele. Nie będę o nich tu pisac.
Nie mam pracy. Tzn.mam,ale zaczynam ją dopiero za jakiś czas. Ale będzie to fajna praca.
 

 
Właśnie przeglądałam oferty pracy i przypomniało mi się jak mój tato rozmawiał z Panem z firmy ubezpieczeniowej. Później pomyślałam: dlaczego że mną tak nie rozmawia? Wtedy chętniej bym go słuchała, moim rozmawiała z nim.
 

 
Dzisiaj powtórka. Znowu wstałam przed czwartą rano.
***
Pracy nie mam i to jest dramat.
 

 
Piję cappuccino...przed chwilą wpatrywałam się w zdjęcie mojego chłopaka.. Przyszedł mi też pomysł na film. Chyba częściej powinnam nie spać i pić cappuccino w nocy.
Częściej powinnam nie spać w nocy
 

 
Zaraz tu wrócę.
 

 
Jest kilka minut po trzeciej rano, w nocy a ja zaraz będę pić cappuccino. Spanie czy leżenie w łóżku było nieznośne więc wstałam. Przed chwilą zjadłam jabłko i teraz żałuję, hehehe...
 

 


Śnieg pada od niewiem której godziny.

Dziś pierwszy dzień bez cappuccino. Obiecałam sobie, że nie będę pić cappuccino przez 14 dni i zacznę 28 marca.

Dzisiaj i jutro do pracy, a potem wolne.
 

 

Dziwne jest nastawienie ludzi pracujących offline, na etacie do ludzi pracujących online. Do ludzi pracujących online należy podchodzić indywidualnie. Nie należy wszystkich wsadzać do jednego worka - naciągacze, oszuści. Niewiem co jeszcze..
 

 
Jak wstałam to miałam taki dobry humor. Teraz nie mam humoru, w głowie mam pustkę i czuję pustkę. Przypomniała mi się teraz taka sytuacja. Kiedyś siedziałam z koleżanką na ławce i rozmawiałyśmy. W pewnym momencie powiedziałam do niej że czuję pustkę, a ona stwierdziła że nie rozumie, nie wie co to jest. Dziwne, że nie zrozumiała bo napewno polu mamy bardzo podobne doświadczenia. Wręcz takie same. Ale jak to mój kolega powiedział, niezrozumienie to powszechne zjawisko
 

 
Coś jeszcze chciałam napisać, ale wyleciało mi z głowy
 

 
Dzisiaj pomyślałam żeby zrobić zdjęcie na którym się uśmiecham. Ale nie wychodzi mi to uśmiechanie...Mam taki nastrój, że nawet nie potrafię się zmusić do uśmiechu..